Areszt dla 34-latki za zranienie rozbitą butelką i groźby
Policjanci zatrzymali 34-letnią mieszkankę Ciechocinka, która podczas awantury, przy jednym ze sklepów, zraniła 42-letniego mężczyznę rozbitą butelką w szyję i groziła mu pozbawieniem życia. Kobieta miała w organizmie ponad 4 promile alkoholu. Decyzją Sądu została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące.
Do zdarzenia doszło w środę (23.09.2026), około godziny 18:00, przy jednym ze sklepów na terenie uzdrowiska. Jak wynika z ustaleń policjantów, 34-latka rozbiła butelkę o stolik, a następnie zraniła jej fragmentem w szyję 42-letniego mężczyznę. Kobieta groziła również pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, a następnie uciekła.
Natychmiast po zgłoszeniu policjanci podjęli czynności zmierzające do ustalenia miejsca pobytu kobiety. Po około trzech godzinach po zdarzeniu zatrzymali ją w miejscu zamieszkania jej znajomego. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 34-latka miała w organizmie ponad 4 promile alkoholu.
Na szczęście 42-latek nie odniósł poważnych obrażeń i po zszyciu rany przez personel medyczny opuścił szpital.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kobiecie zarzutów uszkodzenia ciała, kierowania gróźb karalnych oraz narażenia na utratę życia i zdrowia.
W piątek (25.09.2026), na wniosek policjantów, Sąd zdecydował o 3-miesięczym areszcie dla zatrzymanej.