Miękkie lądowanie po "procentowej" jeździe
Dzielnicowi z Konecka zatrzymali 27-latka, który kierował Volkswagenem mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu a jego auto zawisło na balocie słomy. Kierowca stracił już prawo jazdy.
W niedzielę (19.04.2026), około godziny 3.30, wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Zapustek. Wysłani na miejsce dzielnicowi ustalili, że 27-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Na szczęście miał miękkie lądowanie, jego auto zawisło na balocie słomy.
Mężczyzna nie bez powodu zakończył podróż poza jednią. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności.