Wiadomości

Mały wielki bohater

Niezwykłą odwagą i opanowaniem wykazał się Wojtek -uczeń drugiej klasy Szkoły Podstawowej im. Polskich Podróżników w Aleksandrowie Kujawskim. Chłopiec dokładnie wiedział, co ma robić, aby ratować swoją mamę, gdy straciła przytomność. Bohaterską postawę docenił Komendant Powiatowy Policji w Aleksandrowie Kujawskim nadkom. Krzysztof Siwa.

Zachowanie spokoju i opanowania jest niezwykle istotne podczas kryzysowych sytuacji. Zwłaszcza wówczas, gdy konieczne jest udzielenie pomocy innej osobie. Nauka zasad postępowania na wypadek zasłabnięcia jest niezwykle istotna od najmłodszych lat, a udowodnił to ostatnio pewien dziewięcioletni chłopiec.

Pod koniec marca Wojtek podróżował samochodem, którym kierowała jego mama. Jadąc jedną z ulic Aleksandrowa Kujawskiego, kobieta nagle źle się poczuła i zaczęła tracić przytomność. To zachowanie od razu zwróciło uwagę jej syna, który cały czas mówił do mamy aby zjechała na pobocze. Na szczęście zdołała zatrzymać auto w bezpiecznym miejscu, po czym straciła przytomność.

Pomimo bardzo stresującej sytuacji chłopiec nie wpadł w panikę, od razu zaczął działać. Wysiadł  z samochodu i zaczął machać do przejeżdżających samochodów, sygnalizując, że potrzebuje pomocy. Na jego wezwanie zareagowała kobieta, która zatrzymała się i powiadomiła służby.

Dyżurny aleksandrowskiej komendy skierował niezwłocznie na miejsce patrol dzielnicowych. Kiedy zbliżali się do stojącego auta zauważyli chłopca, który wyraźnie sygnalizował policjantom, że potrzebuje pomocy. Na szczęście, kiedy funkcjonariusze dojechali mama Wojtka odzyskała przytomność, ale kontakt z nią był bardzo utrudniony. Do czasu przyjazdu karetki mundurowi monitorowali jej stan. Decyzją ratowników medycznych została przewieziona do szpitala.

Bohaterską postawę chłopca postanowił uhonorować Komendant Powiatowy Policji nadkom. Krzysztof Siwa, który odwiedził Wojtka w Szkole Podstawowej nr 1 im. Polskich Podróżników w Aleksandrowie Kujawskim. Wizyta była dla chłopca całkowitą  niespodzianką. W obecności kolegów i pana dyrektora komendant podziękował „małemu bohaterowi” za postawę godną naśladowania i  wręczył mu upominek.

Powrót na górę strony