Pijany pracownik chciał odjechać z pracy. Zareagowali świadkowie.
Nieodpowiedzialne zachowanie jednego z pracowników hotelu w Ciechocinku, mogło zakończyć się poważnym zagrożeniem na drodze. Mężczyzna podjął swoje obowiązki służbowe będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu. Kiedy został „przyłapany” przez współpracowników próbował wyjechać swoim samochodem z firmy, w której był zatrudniony. Miał ponad 3 promila alkoholu w organizmie.
Wczoraj (18.03.2026), około godziny 14.00, dyżurny aleksandrowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w jednym z hoteli w Ciechocinku nietrzeźwy pracownik próbuje wyjechać samochodem z obiektu. Na miejsce dyżurny niezwłocznie skierował policjantów „drogówki”. Okazało się, że 30-letni pracownik hotelu podejmował czynności służbowe pod wyraźnym wpływem alkoholu. Kiedy jego współpracownicy wyczuli od niego alkohol, 30-latek wsiadł do swojego audi i odjechał. Na szczęście jego plany pokrzyżował pracownik ochrony, który udaremnił dalszą jazdę.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 30-latka, miał ponad 3 promila alkoholu w organizmie.
Tym razem dzięki czujności i odpowiedzialnej postawie zgłaszającego, nie doszło do potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Zatrzymany odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.