Włamywacz w rękach aleksandrowskich policjantów
Ustalenia kryminalnych z Aleksandrowa doprowadziły do zatrzymania sprawcy włamania do mieszkania w Ciechocinku. Łupem złodzieja padły pieniądze i odzież. 47-latek usłyszał już zarzuty, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia mieszkanki Ciechocinka, która w sobotę (14.02.2026) poinformowała, że w trakcie jej nieobecności nieznany sprawca włamał się do jej mieszkania. Policjanci ustalili, że podejrzewany najpierw wybił szybę w altanie, która znajdował się przed drzwiami wejściowymi do mieszkania. Następnie dostał się do środka skąd zabrał pieniądze i odzież. Pokrzywdzona wyceniła straty na ponad 2 tysiące złotych.
Policjanci od razu zajęli się tą sprawą. W rezultacie podjętych działań kryminalnym z Aleksandrowa udało się wytypować osobę podejrzewaną. Okazało się, że sprawcą jest 47-letni mieszkaniec Ciechocinka. Po kilku godzinach od zgłoszenia, mężczyzna został zatrzymany. Przebywał u swojego znajomego i był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promila alkoholu w organizmie.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić 47-latkowi zarzuty włamania. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Trwają czynności zmierzające do odzyskania skradzionych przedmiotów.